sobota, 21 czerwca 2014

Ahoj świecie!


Wpadam tu na chwilę, zagoniona niesamowicie. Uwielbiam czerwiec, choć martwi mnie to, że 3/4 spędzam nad książkami, łącząc naukę z pracą. Marzy mi się wolny czerwiec, żebym mogła spędzić cały nad jeziorem, pieląc grządki i wąchając te wszystkie wspaniałe kwiaty. Zdaje sobie sprawę z tego, że brzmię jak starsza pani, nic na to nie poradzę. O tym właśnie marzę.
Na razie wszystko zmierza w zupełnie innym kierunku, wkrótce przenoszę się do jeszcze większego miasta, w którym czeka mnie wiele przygód.

Tymczasem zastanawiam się czy macie ochotę na akcję Pocztówka z wakacji. Biorąc pod uwagę kilka niezrealizowanych "zobowiązań" z akcji Wiosenne gotowanie, dochodzę do wniosku, że nie bardzo mam ochotę na powtórkę z rozrywki. Ale pytam Was, bo przygotowywałam te zabawy dla Was :)

Korzystając z okazji, przekazuję informację tym, którzy nie otrzymali swojego przepisu - w nadchodzącym tygodniu wybieram się na pocztę :) A dla Was, wszyscy Czytelnicy (mam nadzieję, że jeszcze jacyś tu jesteście), będę miała niespodziankę - wakacyjną, świeżą, mam nadzieję, że Wam się spodoba :) Do zobaczenia wkrótce !

niedziela, 25 maja 2014

Akcja Wiosenne gotowanie - podsumowanie


Z pewnym opóźnieniem podsumowuję akcję Wiosenne gotowanie, a to wszystko z dwóch przyczyn. 
Po pierwsze czekałam na spóźnialskich, by dać im szansę nadrobienia zaległości w wysyłaniu przepisów. Części się to udało, inni niestety zawiedli, co bardzo rozczarowuje. Szczególnie, że kilka z osób, które z przepisowej zabawy się nie wywiązały, brały udział w moich poprzednich akcjach i bez problemu przygotowały przesyłkę. Biorę się więc za przygotowanie przepisów, dla tych, którzy swoich nie otrzymali. Będzie to może trochę bardziej letnie niż wiosenne gotowanie, ale mam nadzieję, że list w skrzynce Was ucieszy:)

Po drugie miałam nadzieję zrealizować pewien plan, do którego potrzebowałam Wasze przepisy w wersji elektronicznej. Niestety nawał obowiązków nie pozwolił mi na to, musicie więc uzbroić się w cierpliwość - zrobię to na pewno, tylko nie jestem w stanie powiedzieć kiedy. Przepisy są chyba w większości dość uniwersalne, więc nawet jeśli wrócę z gotowym pomysłem jesienią, będzie on przydatny;)


Chciałabym wszystkim Uczestnikom akcji bardzo serdecznie podziękować za zabawę. Oczywiście tym, którzy przepisy przesłali dziękuję bardziej niż tym, którzy nie odpisują teraz na maile;) Trochę nam (mi i ludziom bez przepisu) smutno, ale zakładamy, że nie zapomnieliście o nas specjalnie, a przypadkiem;) Wyjątkowe podziękowania dla tych, którzy w przygotowanie przepisu włożyli dużo pracy, pomysłu i koloru - są przepisy, które powiesiłabym chyba na ścianie:)
Zdjęcia z przygotowań przepisów możecie obejrzeć tutaj, a zdjęcia przepisów tu. Obiecuję za jakiś czas wrócić z drugim podsumowaniem akcji, a tymczasem pytam czy macie ochotę na drugą edycję akcji Pocztówka z wakacji?

niedziela, 11 maja 2014

Czy można pisać bloga anonimowo?

Ja wiem, że się kojarzę z blogowymi spotkaniami, moim hasłem i motywem było "wyciąganie blogerów sprzed komputerów", a w ostatnim czasie promowałam autentyczność i prawdziwość blogerów w realnej konfrontacji. Blogowanie dało mi bardzo wiele, również dzięki temu, że występuję tu pod moim prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Poznałam świetnych ludzi, dostałam pracę, brałam udział w fajnych projektach. Nie wiem czy dałoby się to osiągnąć pozostając anonimową. A jednak, od jakiegoś czasu mam duże wątpliwości dotyczące tego bloga. Wiele rzeczy mi w nim nie pasuje, czuję potrzebę czegoś innego. Mam wrażenie, że z art attacka po prostu wyrosłam. Chciałabym coś trochę innego, coś inaczej, coś od nowa.

Źródło: yazyjo.com
Czy można pisać bloga anonimowo i odnosić sukces? Naprawdę nie wiem, ale zaryzykuję. Co będzie z art attackiem - czas pokaże, na razie możecie rozpocząć poszukiwania w sieci mnie anonimowej ;) A ten kto coś wie, niech nie zdradza :)
Może okaże się, że tu wrócę albo szybko zdradzę Wam gdzie jestem :)
Powodzenia i do zobaczenia!

niedziela, 4 maja 2014

6 książek o Audrey Hepburn, które warto przeczytać

Dziś Audrey Hepburn skończyłaby 85 lat, a mimo że nie żyje od lat 22, wciąż jest ikoną stylu. Taką już pewnie pozostanie, dobrze będziemy pamiętać jej urocze role i piękne życie. Prawdopodobnie należę do tego grona fanek, które każdą publikację jej poświęconą pochłaniają jednym tchem. Te wydane w Polsce przeczytałam chyba wszystkie, teraz czas na zagraniczne wydania, które możecie zobaczyć tu. Poniżej przedstawiam sześć tytułów, które warto przeczytać lub obejrzeć, jeśli jest się zainteresowanym życiem Audrey. Wśród nich znajdziecie biografię napisaną przez starszego syna Audrey, biografię autorstwa Donalda Spoto, Warrena Harrisa, książkę przedstawiającą kulisy powstania Śniadania u Tiffany'ego oraz dwa albumy ze zdjęciami.







Źródło: www.merlin.pl, www.empik.pl

Sean Hepburn Ferrer, Audrey Hepburn. Uosobienie elegancji
Donald Spoto, Oczarowanie
Warren G. Harris, Audrey Hepburn
Sam Wasson, Piąta aleja piąta rano
Ellen Fontana, Audrey. 100 odsłon
Taschen, Ikony kina. Audrey

sobota, 26 kwietnia 2014

Ogarnij pulpit - wiosenna tapeta

Nie wiem jak Wy, ale do niedawna miałam non stop ogromny bałagan na pulpicie komputera. Sama w miarę ten chaos ogarniałam, ale kiedy ktoś inny chciał tam coś znaleźć, graniczyło to z cudem. Postanowiłam więc, że na nowym komputerze od samego początku będę pilnować porządku (rym tralalala). Jest porządek w plikach poprzenoszonych ze starego komputera, jest porządek w zakładkach w przeglądarce, jest też porządek na pulpicie. Jest rozwiązanie, które na razie sprawdza się świetnie. Chcecie wiosenną tapetę która pomoże Wam zapanować nad pulpitem?:)